Archiwum Polityki

Zabójcza laseczka

Gdańsk zafundował sobie „Panienkę z okienka” – lalkę, która z okna Domu Ławy mruga do publiczności. Słupsk ogłosił casting na ducha księżnej Anny Gryfitki. Kto wygra, będzie tego lata straszyć w muzeum zamkowym na umowę-zlecenie. Wszyscy chcą mieć coś, co przyciągnie turystów. Krynica Morska postanowiła być oryginalna. W tym roku – zapowiadają miejscowe władze – nie będzie u nas komarów.

Do tej pory w sezonie każdy właściciel pensjonatu czy choćby tylko pokoi gościnnych truł dokuczliwe owady na własną rękę. Przy okazji zdarzało się, że opary wdychali turyści i narzekali potem na bóle głowy lub żołądka. Przeciwnikom preparatów chemicznych pozostawało tłuczenie krwiopijców czym się dało. – Nie dość, że nieestetyczne, to jeszcze ściany trzeba było potem malować – przedstawia mankamenty metody Stanisław Bobrowicz, sekretarz miasta. Ale do Krynicy dotarł postęp.

Polityka 24.2001 (2302) z dnia 16.06.2001; Społeczeństwo; s. 90