Archiwum Polityki

Układ Wewnętrzny

Mój powrót do rządu może naruszyć pewien układ – twierdziła Zyta Gilowska. Układ to ulubione słowo tej ekipy. Próbowaliśmy dociec, o co mogło chodzić tym razem. I trafiliśmy na ciekawe tropy.

Opowieść można zacząć w 1999 r., gdy Wiesław Walendziak oraz Kazimierz Marcinkiewicz kończą swój pierwszy poważny epizod udziału w rządzie AWS, po ich odejściu z Kancelarii Premiera Jerzego Buzka. Postanawiają – na wypadek powrotu do władzy – że trzeba się lepiej przygotować. Instytut Środkowoeuropejski, który w tym celu zakładają, miał być pierwszą fabryką myśli, think tankiem prawicy. – Chcieliśmy, żeby polska prawica przyswoiła sobie myśli ekonomiczne amerykańskich neokonserwatystów – wspomina Wiesław Walendziak.

Polityka 39.2006 (2573) z dnia 30.09.2006; Kraj; s. 32