Archiwum Polityki

Pytanie bez odpowiedzi

Jak wiadomo, ulice polskich miast nie są bezpieczne, ale jak donosi prasa, istnieje szansa, że wkrótce sytuacja jeszcze się pogorszy. Otóż powstała koncepcja, aby patrolowali je członkowie elitarnych oddziałów antyterrorystycznych – ludzie znani z niezwykle poważnego podejścia do swojej pracy. Zdaniem komendanta głównego policji świetnie się sprawdzili w tej robocie już podczas próby w lutym tego roku. Przez pięć tygodni setka antyterrorystów skontrolowała 113 niebezpiecznych miejsc, wylegitymowała tyle samo osób, przeprowadziła 61 interwencji, sprawdziła tuzin podejrzanych samochodów.

Polityka 39.2006 (2573) z dnia 30.09.2006; Fusy plusy i minusy; s. 109