Archiwum Polityki

Cudowne dzieci epoki Gierka

Na początku była Brygada. Czterech, potem ośmiu młodych robotników Wytwórni Urządzeń Chłodniczych w Dębicy stworzyło grupę. Czyny społeczne, rywalizacja o tytuł socjalistycznego przodownika pracy, bicie norm. Kim są dzisiaj?

Rok 1973. Międzyzakładowe „Echo Załogi”, pismo trzech dębickich fabryk: Polifarbu, Stomilu i Wytwórni Urządzeń Chłodniczych, publikuje tekst pod tytułem „Najlepsi”. Ze zdjęć patrzą pogodne twarze dwudziestokilkulatków. Dłuższe, zgodne z ówczesną modą, włosy. Najstarszy nie miał jeszcze 24 lat. – Zakosztowaliśmy wtedy krótkiej sławy – wspomina Józef Mosior, jeden z bohaterów reportażu. – Koledzy pokazywali nas palcem na przystanku.

Najpierw czterech, potem ośmiu młodych robotników Wytwórni Urządzeń Chłodniczych w Dębicy utworzyło z błogosławieństwem zakładowego ZMS brygadę, nazwaną przez starszych „brygadą harcerzyków”.

Polityka 6.2001 (2284) z dnia 10.02.2001; Społeczeństwo; s. 80