Archiwum Polityki

Doktor Rusek

Włodzimierz Szlenskowy nie może być w Polsce lekarzem, chociaż jego dyplom został uznany przez ministra. Zabrania mu tego lekarska korporacja, według której, owszem, uprawia medycynę, ale ludową.

Szlenskowy urodził się w byłym ZSRR, ma 59 lat, polskie korzenie. Do kraju ojca i dziadka przyjechał na początku lat 90., osiadł w Bielsku-Białej, gdzie już wcześniej mieszkał jego brat. – Wtedy wydawało mi się, że tu jest raj. Że z moim wykształceniem, doświadczeniem i wiedzą dużo zrobię – wspomina.

W 2001 r. został obywatelem Polski. Po 10 latach pobytu w ojczystym kraju wciąż miał nadzieję, że będzie mógł leczyć ludzi. Dzisiaj nie jest już takim optymistą.

Polityka 2.2008 (2636) z dnia 12.01.2008; Kultura; s. 81