Archiwum Polityki

Człowiek strzela

Wyścig po sukces zaczyna się coraz wcześniej. Ukończenie elitarnego liceum coraz bardziej determinuje życiowe szanse, daje dobry strat i niemal pewny indeks na wybrany kierunek studiów. Najlepsze warszawskie szkoły zdecydowały się na przeprowadzenie wcześniejszych egzaminów, aby z masy kilkunastu tysięcy ósmoklasistów wyłowić najzdolniejszych. Zdawanie do dwóch, trzech szkół było w tym roku normą. Rekordziści próbowali zdawać nawet do czterech fundując sobie pierwszy dorosły stres w swoim 15-letnim życiu.

Oblężenie zaczęło się już w marcu, kiedy szkoły organizowały spotkania informacyjne. Na niektóre przychodziło po tysiąc dzieci z jednym lub dwójką rodziców, wisieli na drabinkach w salach gimnastycznych, tłoczyli się w korytarzach.

– Przypominało to tramwaj w godzinach szczytu: ścisk, zaduch, apokalipsa – opisuje matka Agaty. – Wyszłyśmy po 10 minutach, bo w tych warunkach trudno było cokolwiek zrozumieć. W końcu po długich, domowych debatach obstawiliśmy licea Dąbrowskiego w Śródmieściu i Kamińskiego na Ursynowie.

Polityka 19.2000 (2244) z dnia 06.05.2000; Społeczeństwo; s. 82