Archiwum Polityki

Złamane tabu

Z Kościoła niemieckiego, który ponad 20 lat temu wsparł wybór kardynała Karola Wojtyły na papieża, wyszedł teraz sygnał odczytany przez wielu jako przerwanie milczenia wokół dalszej możliwości sprawowania urzędu przez Jana Pawła II. Choć bp Karl Lehmann sam zdementował doniesienia mediów, jakoby wezwał on papieża do abdykacji, temat został wywołany.

Biskup Lehmann, przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, zapytany w niemieckim radiu publicznym, czy okrągła data roku 2000 nie byłaby stosownym momentem do ustąpienia chorującego papieża, odpowiedział: „Osobiście ufam papieżowi, że jeśli poczuje, że nie będzie już w stanie w sposób odpowiedzialny kierować Kościołem, będzie miał siłę i odwagę powiedzieć: Nie mogę już tego pełnić tak jak potrzeba”.

Sens wypowiedzi jest jasny: katolicki hierarcha stwierdził, że uważa głowę Kościoła za osobę zdolną do ustąpienia z urzędu, gdyby wypełnianie jej obowiązków stało się niemożliwe.

Polityka 4.2000 (2229) z dnia 22.01.2000; Wydarzenia; s. 15