Archiwum Polityki

Kreml się wybrał

Finał wyborów do rosyjskiej Dumy Państwowej tchnął surrealizmem. Zwyciężyły nowe partie „proreformatorskie” – powstały przed dwoma miesiącami Międzyregionalny Blok Jedność i Sojusz Sił Prawicowych. Ale zwyciężyły dzięki popularności narodowo-patriotycznych haseł zapożyczonych od obozu przeciwnego – Komunistycznej Partii FR Ziuganowa i bloku Ojczyzna-Cała Rosja Łużkowa–Primakowa.

Wybory z 19 grudnia nie zapoczątkują więc koniecznej modernizacji Rosji. Ich rezultaty, podobnie jak poprzedzająca je kampania, zakonserwowały dotychczasowy system polityczny. Zasadniczy wybór, przed którym stanęło rosyjskie społeczeństwo, nie dotyczył modelu rozwoju państwa, lecz korporacji rządzącej w istniejącym układzie oligarchiczno-biurokratycznym. Sensacja polega na tym, że nowo wykreowana „partia władzy” jest faworytką skompromitowanego klanu kremlowskiego.

Takie wyniki są logicznym zwieńczeniem przedwyborczej walki politycznej.

Polityka 1.2000 (2226) z dnia 01.01.2000; s. 43