Archiwum Polityki

W drogę...

25 lat temu w swą pierwszą trasę z Paryża do Lyonu wyruszył, rozpędzając się chwilami do 300 km/h, pociąg TGV. Padła kolejna bariera w trwającym od stuleci wyścigu człowieka z czasem i przestrzenią.

Wszystko zaczęło się w czasach, gdy praprzodkowie po raz pierwszy wyściubili nos z jaskini. To jednak nie oni wytyczali ówczesne szlaki; podążali jedynie, i raczej niespiesznie, ścieżkami wydeptanymi przez zwierzęta. Ale zdaniem badaczy już w V tysiącleciu p.n.e. w Europie istniała ukształtowana przez człowieka i wcale nie taka wątła sieć dróg. Jednakże pierwszy szlak, który swym rozmachem może zaimponować, wiódł z Suzy nad Zatoką Perską do Efezu nad Morzem Egejskim.

Polityka 47.2006 (2581) z dnia 25.11.2006; Społeczeństwo; s. 114