Archiwum Polityki

Stary człowiek nie może

Słynna lecznica rządowa w Warszawie została przed dwoma laty przemianowana na Instytut Geriatrii. W ubiegłym roku Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek od Cierpiących wymówiło Minister-stwu Zdrowia użytkowanie budynków szpitalnych. Dziś resort próbuje uratować to, co z dawnej państwowej lecznicy zostało. A na jej miejscu powstaje prywatny szpital, ku uciesze sióstr i z błogosławieństwem prymasa Glempa.

– Mamy pełną przychylność księdza prymasa – zaznacza już w progu Jerzy Jędrzejak, prezes zarządu spółki J&J Towarzystwo Opieki Medycznej SA. To obecny dzierżawca budynku przy ul. Emilii Plater w Warszawie, należącego do Sióstr Franciszkanek. – Ta przychylność jest bardzo daleko posunięta. Odbudowujemy i modernizujemy przecież szpital, który przez lata należał do strony kościelnej.

Gdy siostry po wymówieniu Ministerstwu Zdrowia prawa do użytkowania szpitala zaczęły się rozglądać za nowym kontrahentem, miały oferty różnych inwestorów, ale zaskakująco szybko postawiły na J&J, którą – jak mówią – zasugerowały im osoby życzliwe zakonowi.

Polityka 46.2000 (2271) z dnia 11.11.2000; Kraj; s. 32