Archiwum Polityki

Partia ucieka Kaczyńskim

Rozmowa z prof. Jadwigą Staniszkis

Janina Paradowska: – Czy w wyborach samorządowych, zwłaszcza na szczeblu wojewódzkim, gdzie najsilniej odbija się partyjność, wydarzyło się coś rzeczywiście ważnego?

Jadwiga Staniszkis: – Ujawniły się zjawiska, które istniały, ale z których nie zdawaliśmy sobie sprawy. Po pierwsze, to kwestia retoryki narodowej. Widać wyraźnie, że elity i społeczeństwo idą w różnych kierunkach. Elity, zwłaszcza PiS, ale również LPR, bardzo ostro formułowały swoje programy w kategoriach narodowych.

Polityka 48.2006 (2582) z dnia 02.12.2006; Kraj; s. 28