Archiwum Polityki

Główka pracuje

Piłkarskie afery korupcyjne wybuchają w Niemczech, w Brazylii i na Ukrainie. A może całym futbolem kieruje zakulisowa gra finansowa? Jeśli tak, to polska sprawa z kupowaniem meczów jest zaledwie fragmentem większej całości.

W Niemczech zaczął się właśnie od dawna oczekiwany proces w sprawie sprzedawania meczów piłkarskich. Oskarżeni są dwaj sędziowie, jeden piłkarz i trzech członków chorwackiego syndykatu hazardowego, na którego zlecenia najprawdopodobniej ustawiano mecze. Każdemu z nich grozi kara do 10 lat więzienia, ale skutki procesu mogą być jeszcze gorsze dla FIFA i piłkarskich władz Niemiec. Sprawa toczyć się będzie do końca roku, a zatem w jej cieniu 9 grudnia w Lipsku odbędzie się losowanie grup przyszłorocznych finałów piłkarskich mistrzostw świata.

Polityka 44.2005 (2528) z dnia 05.11.2005; Społeczeństwo; s. 92