Archiwum Polityki

Polska lokomotywa

Bez istotnych zmian w polityce rządu nasza gospodarka będzie nadal skazana na niekończące się doganianie Europy i świata w dziedzinie nowoczesnych technologii. Są jednak nieliczne przykłady, które pokazują, że zapóźnienie to możemy szybko nadrobić.

Czołowi polscy politycy w deklaracjach programowych często mówią o potrzebie przyspieszenia rozwoju Polski. Prezydent-elekt Lech Kaczyński opowiada się za „wzmacnianiem polskiego kapitału” i zależy mu na tym, by za 10 lat najlepsze polskie konsorcja „były porównywalne z podobnymi na Zachodzie”. Kazimierz Marcinkiewicz mówi o pilnej potrzebie tworzenia marki polskiej, rozpoznawanej na globalnym rynku. W podobnym duchu wyrażają się Donald Tusk i Jan Rokita. Jak ten patriotyczny ton przekuć na konkrety?

Polityka 46.2005 (2530) z dnia 19.11.2005; Nauka; s. 80