Archiwum Polityki

Świat bez nas

Ziemia bez ludzi to wizja coraz częściej wykorzystywana przez współczesną kulturę. Najnowszym przykładem jest wchodzący na nasze ekrany film Wernera Herzoga „Spotkania na krańcach świata”.

Niedawno mieliśmy w kinach film „WALL-E”. Ziemia, 2800 r. Przez wyludnione miasto zasypane śmieciami sunie samotny robot, który z wytrwałością Syzyfa usiłuje nadal sprzątać to, czego posprzątać się już nie da. Ludzkość poddała się i ewakuowała z Ziemi; ludzie żyją na statkach kosmicznych, obsługiwani przez roboty, pogrążeni w konsumpcyjnym letargu, grubi i nudni. W jednym z kluczowych obrazów filmu widzimy Ziemię z perspektywy kosmosu, tonącą w śmieciach.

Polityka 44.2008 (2678) z dnia 01.11.2008; Kultura; s. 64