Archiwum Polityki

Krzemowe Dolinki

Nie mamy szans na powtórzenie historii Krzemowej Doliny. Ale nie jesteśmy skazani na bycie Krzemową Pustynią. Jak znaleźć swoją niszę, swój pomysł na światowy sukces? Oto kilka podpowiedzi.

Mamy jednych z najlepszych na świecie informatyków. Triumfują na międzynarodowych konkursach (POLITYKA 14). I mamy jeden z najsłabszych w Europie przemysłów informatycznych. Czyżby naszą specjalnością było marnowanie talentów? Na szczęście liczne przykłady dowodzą, że wcale tak być nie musi.

Firma garażowa – to jeden z wielkich mitów przemysłu high-tech. Zgodnie z nim wystarczy dobry pomysł, trochę miejsca w garażu, na strychu lub w piwnicy, by zacząć podbój świata.

Polityka 22.2003 (2403) z dnia 31.05.2003; s. 72
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >