Archiwum Polityki

Jeden za wszystkich

W ubiegłym tygodniu – po prawie dwóch latach od aresztowania – rozpoczął się proces Grzegorza Wieczerzaka, byłego prezesa PZU Życie. Jednocześnie trzeciemu z kolei ministrowi skarbu udało się oderwać od fotela ostatniego prezesa PZU SA Zdzisława Montkiewicza. Aura skandalu roztacza się wokół tej firmy niezależnie od barw koalicji rządzącej.

PZU jest łakomym kąskiem dla polityków każdej orientacji, daje bowiem wielką siłę finansową i polityczną, o wiele większą niż władza, jaką posiada formalny właściciel firmy, czyli minister skarbu. Bo władzę ma ten, kto ma klucze do kasy. W kasie grupy PZU jest już ponad 30 mld zł. Przy takiej sumie 173 mln, które – wedle prokuratora – straciło PZU Życie na skutek działalności Wieczerzaka, może się wydawać marnym groszem. Przy dobrym politycznym parasolu ochronnym społeczeństwo mogłoby się o niej nawet nie dowiedzieć.

Polityka 23.2003 (2404) z dnia 07.06.2003; Kraj; s. 28