Archiwum Polityki

Kres bezstresu

Trwa gorący czas dla tych młodych ludzi, którzy przekraczają jeden ze szkolnych progów. Jakie wybrać liceum, jakie gimnazjum? Prywatne, społeczne, a może państwowe. To pytanie splata się często z innym: szkoła przyjazna, bezstresowa czy – jak mawia młodzież – rzeźnia, czyli ostre wymagania i konwencjonalne obyczaje. W Łodzi dyskusja na ten temat jest szczególnie stresująca.

Miało być miło. Dziesięciolecie wyjątkowej, bezstresowej, przyjaznej szkoły – XLIV LO w Łodzi. Okolicznościowe publikacje w lokalnych mediach. Owszem, były. Ale zareagował jeden z absolwentów, Tomek Łomża. Napisał wspomnieniowy artykuł.

Tomek i Magda

Tomek Łomża i Magda Rydel należeli do drugiego rocznika łódzkiego XLIV LO, maturę zdawali w 1997 r. Magda skończyła filozofię na Uniwersytecie Łódzkim i wróciła do ukochanego liceum uczyć etyki.

Polityka 23.2003 (2404) z dnia 07.06.2003; Społeczeństwo; s. 90