Archiwum Polityki

Biznes z przeszłością

Zdarza się, że po latach sądowych sporów hotele, kamienice, fabryki, a nawet całe uzdrowiska, wracają do rodzin przedwojennych właścicieli. Zwykle nieruchomość idzie zaraz potem pod młotek, ale nie brak śmiałków, którzy próbują swoich sił w odzyskanym biznesie.

Przedwojennych przedsiębiorców, którzy doczekali się upadku komuny i odzyskali prowadzone przez siebie firmy, żyje już dzisiaj niewielu. Jednym z nielicznych był Zbigniew Chojnacki, któremu władza ludowa odebrała w 1950 r. krakowski Hotel Pollera, ze względu na „strategiczne znaczenie obiektu dla obronności państwa”. Secesyjny, luksusowy budynek, którego okna do dziś zdobią witraże Stanisława Wyspiańskiego, w czasach PRL przypominał spelunkę. W 1989 r.

Polityka 3.2007 (2588) z dnia 20.01.2007; Rynek; s. 46
Reklama