Klasyki Polityki

Wodnik kontra Jezus

Precz z Potterem. Dlaczego Kościół odrzuca New Age?

„Harry Potter” dla jednych dobra rozrywka, dla niektórych przejaw pogaństwa. „Harry Potter” dla jednych dobra rozrywka, dla niektórych przejaw pogaństwa. Warner Bros / mat. pr.
New Age to fałszywa utopia – mówi Kościół. Dwa watykańskie ministerstwa ogłosiły wspólny raport o nowych ruchach religijnych, które twierdzą, że przyszłość należy do nich, a nie do zorganizowanego chrześcijaństwa.

Era Ryb się kończy, nadchodzi Era Wodnika. Ryby – symbol chrześcijaństwa – to był czas podziałów i konfliktów. Wodnik będzie Nową Erą, czyli New Age, kiedy na świecie zapanuje pokój, harmonia i współpraca. Hymnem New Age może być porywająca piosenka z musicalu „Hair”; chór młodych uśmiechniętych chłopców i dziewcząt śpiewa: „Gdy Księżyc wejdzie w Siódmą Kwaterę, a Jowisz zrówna się z Marsem, Pokój zawładnie Ziemią, a Miłość pokieruje Gwiazdami. Oto świt Ery Wodnika: harmonii i zrozumienia, współczucia i zaufania, prawdziwego wyzwolenia umysłu”.

„Hair” był kultowym widowiskiem hippisowskiej kontrkultury, film na jego motywach nakręcił Milosz Forman. Ale to było ponad trzydzieści lat temu. Czyżby generałowie szykowali się na minioną wojnę?

Nad dokumentem zatytułowanym „Jezus Chrystus dawcą wody żywej” pracowały dwie rady papieskie – kultury i dialogu między religiami. Wspomagały je Kongregacja Ewangelizacji Narodów i Rada Jedności Chrześcijan.

New Age ma w Kościele niedobrą opinię. Książki i artykuły pisane w duchu pamfletu nie zostawiają na New Age suchej nitki, czyniąc zeń nieomal narzędzie szatańskiego spisku przeciwko Kościołowi i chrześcijaństwu. Na tym tle raport watykański wyróżnia się rzeczowością. Ale nie ma najmniejszej wątpliwości, że autorzy odrzucają New Age właściwie w całości. Kardynał Paul Poupard, szef Papieskiej Rady Kultury, podczas prezentacji raportu w Rzymie streścił jego przesłanie jednoznacznie: „New Age to fałszywa utopia, która ma odpowiedzieć na pragnienie szczęścia”.

Polski sympatyk i znawca New Age, popularyzator psychologii jungowskiej i płodny tłumacz dzieł myśli ezoterycznej, redaktor naczelny „Gnozy” Jerzy Prokopiuk odrzuca taką etykietę: – Ruch New Age, szeroko pojęty, ma ogromny dorobek praktyki życiowej.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Społeczeństwo; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Wodnik kontra Jezus"
Reklama