Archiwum Polityki

Jeszcze urosnę

Dla nastoletniej tenisistki przejście do rywalizacji seniorek jest znacznie trudniejsze niż wygranie Wimbledonu w kategorii juniorek.

W czerwcu 16-letnia Agnieszka Radwańska wygrała na warszawskim Ursynowie pierwszy w karierze turniej seniorek. Najmniejszy z możliwych, o puli nagród ledwie 10 tys. dol. Po tym sukcesie tenisistka, która seniorką jest na razie na pół etatu (może grać w ograniczonej liczbie turniejów), wróciła do rywalizacji juniorek. I stało się. Dwa tygodnie później zdobyła tytuł-marzenie: wygrała turniej wimbledoński, międzynarodowe mistrzostwa Wielkiej Brytanii.

– Trochę się boję trawy – mówiła przed wyjazdem do Londynu.

Polityka 29.2005 (2513) z dnia 23.07.2005; Społeczeństwo; s. 72