Archiwum Polityki

Polska płotem podzielona

Obsesja odgradzania się murami i płotami dopadła wszystkie grupy społeczne. Już nie tylko wznosi się strzeżone osiedla, ale i na tych starych blok grodzi się od bloku, klatka schodowa od klatki. Socjologowie i psychologowie biją na alarm: dziś wznosi się mury, za chwilę powstaną w naszym społeczeństwie bariery i zapory nie do pokonania.

Malowniczy teren na uboczu, dyskretne, ogrodzone osiedle, szlaban, w budce strażnika wyłożona lista oczekiwanych gości. Każdy, po podaniu swojego nazwiska i sprawdzeniu na liście, otrzymuje identyfikator z napisem: „Visitor”. Tak zaczyna się zwyczajna imprezka przy grillu w osiedlu nieopodal Kampinosu. – Wiem, to wygląda, jakby się wchodziło do jakiejś firmy – wzdycha gospodarz. – Ale co zrobić?

Osiedli zamkniętych przybywa zgodnie z efektem kuli śniegowej.

Polityka 30.2005 (2514) z dnia 30.07.2005; Raport; s. 4