Archiwum Polityki

Po słowie do kłębka

Budzące grozę, wywołujące skandale, ale też i odkrywające tajemnice władzy komisje śledcze miały swoje poprzedniczki w II Rzeczpospolitej. Tamte też przesłuchiwały, tropiły i karały.

Bezpośrednią przyczyną powołania sejmowej komisji do badania tajnych organizacji było podjęcie w końcu 1923 r. jawnej działalności przez istniejące już od roku Pogotowie Patriotów Polskich. Założyli je inżynier Jan Pękosławski, którego marszałek sejmu Maciej Rataj określał w dzienniku jako pomylonego, Adam Pragier pisał zaś o nim we wspomnieniach jako o paranoiku, który miał głowę słabą, ale wiele energii. Rzeczywiście udało mu się stworzyć organizację liczącą ok. 800 członków.

Polityka 40.2005 (2524) z dnia 08.10.2005; Historia; s. 76