Archiwum Polityki

TVPO po TVPiS

Kto ma telewizję, ten przegrywa wybory – to motto powinni sobie mocno wbić w pamięć wszyscy politycy. Oni jednak, na przekór faktom, trwają w przekonaniu, że kto ma telewizję, ten ma władzę. Czy takie przekonanie owładnie także Platformą Obywatelską?

Z mediami publicznymi jest ten sam, prawie już odwieczny, kłopot: każda ekipa upartyjnia je, jak może. Każda następna obiecuje odpartyjnienie, zwane też czasem odpolitycznieniem. Wszyscy po kolei mówią, że media muszą być niezależne, a one stają się coraz bardziej zależne.

Obecnie symbolem zależności, a wręcz manipulacji informacjami stała się Patrycja Kotecka, wiceszefowa od informacji w TVP, której główną kwalifikacją do zajmowania stanowiska jest bliska znajomość z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą, co ułatwiało dostęp do rozmaitych przecieków, informacji z tajnych śledztw, rzucanie podejrzeń na różne niewygodne dla PiS osoby.

Polityka 50.2007 (2633) z dnia 15.12.2007; Temat tygodnia; s. 12
Reklama