Archiwum Polityki

Reanimacja animacji

Animacja, która była kiedyś dumą polskiego kina, fatalnie zniosła zmianę ustroju i radykalne ograniczenie państwowego mecenatu. Po kilkunastu latach zastoju, przerywanego sporadycznymi sukcesami, próbuje ponownie podjąć walkę o międzynarodową sławę i krajowego widza.

Gdy byłem na studiach, często kupowaliśmy bilet właśnie po to, żeby zobaczyć animację Daniela Szczechury czy Ryszarda Czekały. Czasem wychodziliśmy jeszcze przed właściwym seansem – wspomina Marcin Giżycki, historyk filmu i krytyk. Dziś stara się przypomnieć widzom o polskiej animacji, której w kinach zobaczyć nie mogą. Dlatego opracował dla Polskiego Wydawnictwa Audiowizualnego wydaną niedawno kompilację DVD „Antologia polskiej animacji”. Okazja dla jej wydania jest szczególna: Polski Instytut Sztuki Filmowej ogłosił 2008 r.

Polityka 50.2007 (2633) z dnia 15.12.2007; Kultura; s. 62
Reklama