Archiwum Polityki

Artysta multimedialny

Sto lat po śmierci Stanisław Wyspiański stoi na cokole. Ale czy to, co chciał powiedzieć, jest dziś istotne?

Nie miał takich wątpliwości w 2006 r. ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego Michał Ujazdowski, gdy ogłaszał decyzję Sejmu o ustanowieniu 2007 Rokiem Wyspiańskiego. Mówił wtedy: „Dzieła Wyspiańskiego pozostają wciąż aktualne, tak jak i pytania, które stawiał – o to, jaki będzie polski czyn i o odpowiedzialność elit”. Nie mieli ich także słuchający ministra ludzie kultury, zwłaszcza że przy okazji ogłoszony został program operacyjny „Wyspiański”, z budżetem szacowanym na ponad 5 mln zł.

Polityka 50.2007 (2633) z dnia 15.12.2007; Kultura; s. 65
Reklama