Archiwum Polityki

Ludzie honoru

W tej lidze nie przekupuje się sędziów, nie kupuje meczów i nie dostaje się kartek za grę nie fair. Wręcz przeciwnie, właśnie za brutalne zachowanie dostaje się punkty. A te przyznawane są między innymi za pobicia, frekwencję na meczach i przede wszystkim za burdy na stadionach i wokół nich.

Miejsce pierwsze: Lech Poznań, drugie Legia Warszawa, trzecie Arka Gdynia. Tak przedstawiała się czołówka Ligi Hooligans Anno Domini 1999. O pozycji w lidze decydują sami kibice. Podobnie jak w konkursie Eurowizji oceniają siebie nawzajem. Robią to w specjalnie do tego celu przygotowanych ankietach. W nich każda grupa wypisuje dziesięć najgroźniejszych jej zdaniem grup kibiców. Tak wypełnione druki odsyłane są do tych, którzy liczą głosy. Za miejsce pierwsze przyznawanych jest punktów 10, za drugie 9, za trzecie 8 itd.

Polityka 47.2000 (2272) z dnia 18.11.2000; Społeczeństwo; s. 98
Reklama