Archiwum Polityki

Palmy malwą!

Zwolenników pozyskiwania energii i paliw z roślin traktuje się w Polsce z przymrużeniem oka jako niegroźnych, ale jednak dziwaków. Co będzie teraz, kiedy do ich grona dołączył „król gazu” Aleksander Gudzowaty, którego trudno podejrzewać o uleganie mrzonkom?

Szef Bartimpeksu broni się przed ujawnieniem planów. Odpowiada ogólnikami w rodzaju: to dobra rzecz, przygotowujemy program. Przyznaje, że chodzi między innymi o paliwa z udziałem estru rzepakowego. Ma się nimi zajmować spółka Brasco. Gudzowaty nie kryje – jego zainteresowanie ekopaliwami wiąże się z zamiarem zwolnienia ich z podatku akcyzowego.

O paliwie rzepakowym dyskutuje się w Polsce od 10 lat. Zakłady Azotowe w Kędzierzynie-Koźlu wyprodukowały próbną partię estrów oleju rzepakowego, czyli paliwa alternatywnego dla oleju napędowego, jaki stosuje się w silnikach dieslowskich.

Polityka 18.2002 (2348) z dnia 04.05.2002; Gospodarka; s. 64
Reklama