Archiwum Polityki

Francuz w Warszawie

Prezentujemy felieton kolejnego gościa w naszej nowej rubryce, w której młodzi polscy pisarze wypowiadają się o literaturze, ale nie tylko. Dziś Jacek Dehnel (laureat Paszportu „Polityki” w 2006 r. za powieść „Lala”).

Paryż, co każde dziecko wie, a przynajmniej wiedzieć powinno, zbudował baron Hausmann. Uściślę może: najpierw zburzył, obracając w gruzy ogromną ilość przyszłych atrakcji turystycznych (na przykład cały niemal Paryż średniowieczny), a dopiero potem zbudował. Zajęło mu to siedemnaście lat.

W Warszawie na podobny pomysł wpadli Hans Frank z Friedrichem Pabstem i niemiecka generalicja (w kwestii burzenia) oraz (już w kwestii odbudowy) Bierut i jego zapatrzeni na Wschód architekci, którzy zaprojektowali miasto w stylu totalitarnego klasycyzmu, co z pewnością przypadłoby do gustu niemieckiemu kandydatowi na budowniczego neue Deutsche Stadt Warschau, totalitarnemu klasycyście Pabstowi.

Polityka 4.2009 (2689) z dnia 24.01.2009; Kultura; s. 61
Reklama