Archiwum Polityki

Szumi dokoła gaz

Ukraina, Rosja, Unia – kto wygrał, kto przegrał w konflikcie gazowym? I czy to już naprawdę jego koniec?

Jedna wciąż nie myśli o kryzysie, gazowym ani żadnym innym. Jeszcze żyje świętami, prawosławnym końcem roku, karnawałem. Ulice są oświetlone rzęsiście, może jak jeszcze nigdy. Kolorowe girlandy zdobią domy i drzewa, dziesiątki choinek mrugają światłami. W restauracjach i barach pełno gości.

O gazie mówi się co najwyżej żartem. Panuje spokój, bo przecież, jak zapewnia rząd, są gazowe zapasy. O Rosji – że jej niedoczekanie. Że jest winna, prowadzi szowinistyczną politykę i że podłoże gazowego konfliktu jest polityczne.

Polityka 4.2009 (2689) z dnia 24.01.2009; Świat; s. 85