Archiwum Polityki

Poeta szybkiego kina

Na nasze ekrany wchodzą dwa filmy Wonga Kar Waia: „Jagodowa miłość” i „Popioły czasu: Powrót”. Azjatycki reżyser uważany jest za największą nadzieję współczesnej kinematografii.

Urodzony w Szanghaju, wychowany w Hongkongu, Wong (51 lat) jest mistrzem intensywnego nastroju. Jak Jarmusch albo Lynch. Jego kameralne melodramaty, m.in. „Upadłe anioły”, „2046”, opowiadane są w tempie teledysków. Kluczowe sceny trwają w nich zaledwie kilka sekund. Pełno w tych filmach popkulturowych kodów, zachodniej muzyki, obsesyjnie powracających słów, przedmiotów-fetyszy, jaskrawych barw. Zwolnione ujęcia sąsiadują z dynamicznie montowanymi sekwencjami, sprawiając wrażenie niekontrolowanego chaosu.

Polityka 6.2009 (2691) z dnia 07.02.2009; Kultura; s. 58