Archiwum Polityki

Zanim aresztują Tuska

Nigdy jeszcze Donald Tusk nie miał takiej władzy, jak latem 2007. I może nigdy tak wiele nie będzie od niego zależało. Bo nie wystarczy mieć władzę, by rządzić. Tego trzeba chcieć.

Jarosław Kaczyński chce władzy, bo wierzy, że tylko on rozumie, co się w Polsce dzieje i tylko on wie, jaka powinna być Polska. Andrzej Lepper chce władzy, bo ona daje mu dobre i wygodne życie. Roman Giertych chce władzy, bo taka jest jego rodzinna tradycja. Aleksander Kwaśniewski chce władzy, bo udział we władzy to jego sposób życia. A Donald Tusk chce władzy, bo uważa, że mu się ona należy. Więc wierzy, że ona sama wreszcie do niego przyjdzie. To był największy problem polskiej sceny politycznej latem 2007 r.

Polityka 29.2007 (2613) z dnia 21.07.2007; Temat Tygodnia; s. 24