Archiwum Polityki

Prezes dobrze ubezpieczony

Zamiast Powszechnego mamy znów Państwowy Zakład Ubezpieczeń. Prezes PZU Jaromir Netzel w ciągu roku wypełnił swoje główne zadanie: odzyskał w PZU władzę dla państwa. I co dalej?

Netzel nominację obejmował w atmosferze skandalu. „Rzeczpospolita” zarzucała mu, że – jako adwokat – brał udział w aferalnych interesach swojego klienta. Netzel odparował autorowi w rewanżu, że jest majorem służb specjalnych. Obaj panowie mają się spotkać w sądzie.

Media podały też, że Netzel związany był z gdańską kancelarią, w której praktykowała córka obecnego prezydenta. Dyskretnie pomagał też Przemysławowi Gosiewskiemu w czasach komisji śledczej do spraw prywatyzacji PZU.

Polityka 25.2007 (2609) z dnia 23.06.2007; Rynek; s. 36