Archiwum Polityki

Metry nerwów

Co dziesiąte warszawskie mieszkanie powstaje w luksusowym apartamentowcu – tu ceny równają do londyńskich. Kto je kupuje? Za co i po co? I w ogóle – jak się w stolicy zdobywa dach nad głową?

Monika Krzemińska, współwłaścicielka pośredniczącej w milionowych inwestycjach na rynku nieruchomości agencji Wood Lark Groop, swoje pierwsze mieszkanie w apartamentowcu kupiła ze świadomością, że nigdy w nim nie zamieszka. Inaczej niż pierwszą w życiu kawalerkę, którą jako dwudziestoparolatka sfinansowała z kredytu, z przeświadczeniem, że złapała Pana Boga za nogi. – Gdy po paru latach okazało się, że bank wyliczył mi bardzo dużą zdolność kredytową, postanowiłam to wykorzystać – opowiada o zakupie w apartamentowcu.

Polityka 25.2007 (2609) z dnia 23.06.2007; Rynek; s. 40