Archiwum Polityki

Kabaret Rzeszów przedstawia

W podkarpackim samorządzie objawiła się kadrowa wszechmoc trójcy koalicyjnej SLD-PSL-Samoobrona. Koalicja jest partnerska, więc decyzje o obsadzie stanowisk podejmowane są w duchu demokracji. W tym duchu ważne stanowiska w województwie objęli m.in.: syn posłanki, jej handlowy partner, kilka osób karanych za różne przestępstwa i inni towarzysze.

Siła koalicji jest bezdyskusyjna, choć nie porażająca, wynosi 1 mandat: 17 głosów dla koalicji, 16 dla opozycji. Ale to wystarczy. Krzysztof Martens, szef podkarpackiego SLD, przyznaje, że tego właśnie chciał, władzy. Dzięki niej może realizować swoją koncepcję zmian. Przez 12 lat Podkarpaciem rządziła prawica tak skutecznie, że powstało tu czarne zagłębie. Prawica była jednak wewnętrznie skłócona. Choć wszyscy byli z etosu, to jednak z różnych pni. Cierpiało na tym województwo.

Polityka 7.2003 (2388) z dnia 15.02.2003; Kraj; s. 31