Archiwum Polityki

Aria na koniec epoki

„Wesele Figara”, komedia lekka i zabawna, i jej pełen ambicji autor wpisali się w klimat ostatnich lat monarchii absolutnej francuskich Ludwików.

To była premiera roku. Od rana 27 kwietnia 1784 r. Théâtre-Français oblegany był przez dziesiątki wysłanych po bilety lokajów najlepszych rodzin w stolicy, po południu śmietanka arystokratyczna i finansowa zapełniła wszystkie miejsca teatru. Panowie, z braćmi króla na czele, księżne i diuszesy zajmowali loże, ale nawet zwykłe miejsca na parterze były przedmiotem pożądania ludzi dworu i przedstawicieli elit finansowych. Sztuka, na której premierę stawił się tego wieczoru tout Paris w swych haftowanych jedwabiach i brylantach, nosiła tytuł „Szalony dzień, czyli wesele Figara”.

Polityka 28.2008 (2662) z dnia 12.07.2008; Historia; s. 63
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >