Archiwum Polityki

Świeżo upieczona demokracja

Co prawda zwyczaj grillowania dotarł do nas z Zachodu, ale przyjął się jak swój. Dziś w Polsce grillują wszyscy, niezależnie od pozycji społecznej.

Piknik z pieczeniem mięsa na ruszcie powszechnie uważa się za pomysł amerykański (choć podobno zrodził się w Niemczech). Słynne barbecue jest w USA, podobnie zresztą jak w Angli i w Australii, nieodłącznym elementem plenerowych bankietów. Wiemy o tym choćby z licznych hollywoodzkich produkcji filmowych. Obsługujący grill kucharz przygotowuje wielkie soczyste steki, z boku dobiega muzyka, gospodarze witają gości. Na początku ubiegłej dekady ten amerykański wzór najpierw przejęli nasi nuworysze z rodzącej się właśnie klasy średniej, niedługo później wszedł na salony wiosenno-letnich imprez korporacyjnych, a za pierwszej kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego trafił nawet do ogrodów Pałacu Prezydenckiego.

Polityka 33.2008 (2667) z dnia 16.08.2008; Ludzie; s. 83