Archiwum Polityki

Pozwą cypryjskiego hotelarza

Karol Karski i Łukasz Zbonikowski żądają od cypryjskiego hotelu przeprosin i „wycofania pomówień kierowanych pod ich adresem”. Chodzi o incydent z udziałem posłów, do którego miało dojść na Cyprze pod koniec ubiegłego roku, gdy reprezentowali Polskę na Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Właściciel hotelu utrzymuje, że parlamentarzyści upili się, bez zgody prowadzili dwa wózki golfowe i spowodowali szkody na ponad 10 tys. euro.

Wynajęliśmy kancelarię adwokacką i wysłaliśmy pismo do właściciela hotelu z żądaniami przeprosin i wycofania pomówień. Jeśli tego nie zrobią, wystąpimy na drogę sadową – mówi Łukasz Zbonikowski. Dodaje, że żądają również przedstawienia dowodów w postaci nagrania z kamer, które monitorują miejsca, w których mieli dokonać zniszczeń.

Sam sekretarz generalny Zgromadzenia Luis Maria de Puig poprosił o pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy marszałka Sejmu. Bronisław Komorowski wysłał przewodniczącemu ekspertyzy, z których wynika, że immunitet parlamentarny nie zwalnia posłów z odpowiedzialności cywilnej za ewentualnie wyrządzone wtedy szkody. Do czasu ustalenia wszystkich faktów obaj posłowie mają zakaz wyjazdów na Zgromadzenia. PiS nie zamierza wydelegować innych posłów na ich miejsce. Nie ma lepszych?

Dąb

Polityka 14.2009 (2699) z dnia 04.04.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7
Reklama