Archiwum Polityki

Za mało za to samo

Fakt, że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni, wydaje się naturalny. Na tyle, że prawie się go nie zauważa.

Płacowa dyskryminacja kobiet w czystej postaci – to znaczy wtedy, gdy kobieta pracuje na podobnym stanowisku i ma podobny staż jak mężczyzna, a zarabia mniej niż on – zdarza się w Polsce niezbyt często. Nierówność wynagrodzeń między pracownikami różnej płci, w unijnym żargonie zwana pay gap, dla całej Unii wynosi średnio 17 proc. Według unijnych szacunków, w Polsce pay gap jest na poziomie 10 proc. Jednak zdaniem rodzimych badaczy, przyjęty w ośrodku Eurostat sposób wyliczeń nie oddaje całej prawdy o naszym rynku pracy.

Polityka 17.2009 (2702) z dnia 25.04.2009; Kraj; s. 24
Reklama