Archiwum Polityki

Poljska u mome srcu?

Gdyby za sprawą różdżki-nostalgii cofnąć się o trzydzieści, czterdzieści lat, mógłbym napisać, że moja absencja w pierwszomajowym pochodzie jest całkowicie usprawiedliwiona. Tegoroczne Święto Pracy spędziłem na przyjacielskiej wizycie w bratnim socjalistycznym kraju. Gdy odsypiałem długą, wyczerpującą podróż zbudził mnie huk samolotu. Podszedłem do okna – Boeing „Croatia Airlines” wynurzył się z dalmatyńskich chmur, okrążył pobliską górę Boraja, by przelecieć dostojnie nad Trogirem i osiąść w połowie drogi do Splitu.

Polityka 20.2009 (2705) z dnia 16.05.2009; Kultura; s. 61