Archiwum Polityki

Z nosem w kosmosie

Rozmowa z Edwardem Bowellem, astronomem z Lovell Observatory w Arizonie, odkrywcą planetoid i komet

Piotr Majewski: – Czy w pogodne noce rozgląda się pan, z której konstelacji nadleci kosmiczny pocisk?

Edward Bowell: – Przede wszystkim zachwycam się pięknem nieba. Nie myślę nawet jak astronom, że oto widzę tysiące gazowych kul spalających się w reakcjach termonuklearnych, a pomiędzy nimi krążą miliony niewidocznych gołym okiem skalistych okruchów. I nie boję się, że któryś z nich spadnie mi na głowę. Mam bowiem świadomość, iż podróż do innego miasta czy kraju jest statystycznie bardziej niebezpieczna niż zagrożenie ze strony wszystkich planetoid, które odkryłem.

Polityka 25.2009 (2710) z dnia 20.06.2009; Nauka; s. 66