Archiwum Polityki

Widoczny ślad

Książka Jerzego Kochanowskiego, znakomicie napisana, pozbawiona kompleksów i uprzedzeń, ukazuje się w doskonałym momencie. Stanowi widoczny znak w chwili, gdy w stosunkach polsko-niemieckich tak

W latach 1947–1950, jako 9–12-letni chłopiec, przebywałem w Berlinie, w Polskiej Misji Wojskowej, której szefem był mój wuj płk (później generał) Jakub Prawin. Misja mieściła się wtedy na Schlüterstrasse 42, dwa kroki od reprezentacyjnej dzisiaj ulicy Kurfürstendamm. Z owych czasów pamiętam kobiety w eleganckich futrach, które spacerowały po ulicach zburzonego miasta, prowadzając rasowe psy. Patrzały pod nogi i zbierały niedopałki papierosów. Pamiętam imponujące młodemu chłopcu mundury oficerów z różnych państw, którzy przychodzili na rozmowy i przyjęcia.

Polityka 26.2009 (2711) z dnia 27.06.2009; Historia; s. 64