Archiwum Polityki

Każdy ma coś na sumieniu

Rozmowa ze szwedzkim reżyserem filmowym Janem Troellem, gościem festiwalu Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu

Janusz Wróblewski: – W swojej twórczości zajmuje się pan opisem burzliwych losów szwedzkiego społeczeństwa na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Nazywają pana sumieniem narodu. Czy istnieje coś takiego jak specyfika skandynawskiej historii, skandynawskiego losu?

Jan Troell: – Nie jestem umysłem ścisłym. Wybierając tematy do filmów, nie analizuję problemów politycznych czy społecznych w oderwaniu od konkretnego człowieka. Na ogół nie są to moje własne pomysły.

Polityka 30.2009 (2715) z dnia 25.07.2009; Kultura; s. 48