Archiwum Polityki

Gruszki na murze

„Skąd wiadomo, że Chińczycy są mądrzejsi od Niemców? Bo nie zburzyli swojego muru” – to jeden z ulubionych niemieckich dowcipów. 20 lat później Ossis tęsknią za NRD, a Wessis za RFN.

Latem ubiegłego roku 44-letni Martin Sonneborn ruszył śladem zburzonych fortyfikacji wzdłuż muru berlińskiego, pokonując pieszo 250-kilometrowy krąg wokół stolicy Niemiec. W wędrówce, nazwanej z całą powagą „badaniami polowymi w rejonie przygranicznym”, towarzyszyła mu niewielka ekipa. Powstał film dokumentalny „Heimatkunde” (Nauka o ojczyźnie), w którym Sonneborn przedstawia plon swojej ekspedycji po dziwnej krainie podberlińskich ugorów, ogródków działkowych, stacji benzynowych i blokowiska Marzahn we wschodniej części miasta.

Polityka 39.2009 (2724) z dnia 26.09.2009; Świat; s. 102