Archiwum Polityki

Pejzaże bezdomności

Rumuni zareagowali na wiadomość, że Herta Müller otrzymała Nagrodę Nobla podobnie jak my kiedyś na nagrodę dla „naszego Grassa”. Czyż niemieckojęzyczna pisarka urodzona w Rumunii nie

Co prawda rumuński nacjonalista Cristian Tudor Popescu z całym cynizmem szydzi, że właściwie na tego Nobla zapracował Ceausescu, bo tak długo dręczył kraj, a jego Securitate prześladowało Hertę Müller, że w końcu wyszedł z tego literacki Nobel. Niemniej krytyk Caius Dobrescu wyrąbał: to nauczka dla rumuńskich pisarzy, że sami nie uporali się z rumuńską przeszłością. Powinni z Herty brać przykład.

W Niemczech również reakcje są dwojakie. Najpierw było zdumienie i entuzjazm.

Polityka 42.2009 (2727) z dnia 17.10.2009; Ludzie i obyczaje; s. 115