Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Podkast psychologiczny

Podkast psychologiczny. Odc. 73

Choroba afektywna dwubiegunowa: fakty i mity. W ChAD groźniejsza jest mania

Preferuj w Google
Tematem tego odcinka „Podkastu psychologicznego” jest kolejne z zaburzeń zdrowia psychicznego, budzące wiele zainteresowania twórców kultury i popkultury.

Tematem tego odcinka „Podkastu psychologicznego” jest kolejne z zaburzeń zdrowia psychicznego, takie, które budzi wiele zainteresowania twórców kultury i popkultury. Mowa o chorobie afektywnej dwubiegunowej, w skrócie zwanej ChAD lub z angielskiego bipolar. Jej istotę tłumaczy nam Sylwia Sitkowska, psycholożka i psychoterapeutka, psychoedukatorka oraz wykładowczyni akademicka.

Jednym z potocznych skojarzeń z tym problemem jest bohater znany z noweli Strange Case of Dr Jekyll and Mr Hyde Roberta Louisa Stevensona. Choć utwór ten powstał w XIX w., nawiązania do postaci doktora Jekylla i pana Hyde’a powracają w filmach i książkach do dziś, jest ona w nich najczęściej właśnie uosobieniem ChAD. Co symptomatyczne – to popularne skojarzenie jest błędne. Historia znana z noweli Stevensona bardziej odpowiada przebiegowi Dysocjacyjnego Zaburzenia Osobowości (DID). U dotkniętego nim człowieka występuje rodzaj przełączeń między odrębnymi osobowościami, z których każda nie ma świadomości istnienia drugiej.

Ale ta częsta pomyłka pokazuje, jak trudno jest uchwycić – nawet specjalistom – kiedy mamy do czynienia z ChAD. Ten, kto zmaga się z tym zaburzeniem, ma pełną świadomość swojej tożsamości. Przeżywa natomiast skrajnie silne zmiany nastroju i poziomu energii do działania – między depresją a manią. Przy czym przez wiele lat to właśnie depresja może dominować i z niej leczony jest pacjent. Aż nagle pojawia się epizod manii, gdy wszystko się zmienia – ktoś „odżywa” i zaczyna działać z nieograniczonym rozmachem, nie zważając na konsekwencje. Nie śpi. Wydaje pieniądze. Bierze na siebie niewykonalne zobowiązania, bo wierzy, że im podoła. Wdaje się w przypadkowy niebezpieczny seks. A po pewnym czasie wraca do stanu depresji, ewentualnie do funkcjonowania w granicach normy, zmuszony do mierzenia się ze skutkami tego, co robił w epizodzie manii.

Nasza rozmówczyni uważa, że to właśnie okresy manii są większym zagrożeniem dla osób z ChAD niż depresja, choć i ona, jak wiadomo, jest chorobą śmiertelną. Dobra wiadomość jest taka, że choć ChAD nie sposób całkowicie wyleczyć, można zapanować nad objawami dzięki rozwijającej się farmakologii i dobrze prowadzonej psychoterapii. Pacjenci potrzebują jednak wsparcia osób bliskich i motywacji, by korzystać z fachowej pomocy.

Oglądaj także:

Reklama
Reklama