Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Tako rzecze Donald

Tako rzecze Donald. Rdza na amerykańskim śnie: jak Trump przejął populistyczną rewolucję

Zwolennik Donalda Trumpa składa przysięgę wierności podczas imprezy zorganizowanej dla weteranów i zwolenników drugiej poprawki dotyczącej prawa do posiadania i noszenia broni, Katy w stanie Teksas, 2020 r. Zwolennik Donalda Trumpa składa przysięgę wierności podczas imprezy zorganizowanej dla weteranów i zwolenników drugiej poprawki dotyczącej prawa do posiadania i noszenia broni, Katy w stanie Teksas, 2020 r. Getty Images
Izolacja i transakcja. Ameryka (i świat) według Trumpa.

Skąd wziął się trumpizm. Na zdrowy rozum kariera polityczna Donalda Trumpa nigdy nie powinna była się wydarzyć. Bogacz lubujący się w luksusie i mający niezwykłą skłonność do ozdabiania wszystkiego szczerym złotem nie powinien stać się idolem amerykańskich mas. Niewierny mąż i dwukrotny rozwodnik powinien zostać z miejsca odrzucony przez konserwatywnych chrześcijan. Człowiek twierdzący, że z Meksyku przybyli do USA przede wszystkim gwałciciele i przestępcy i proponujący mur, by odgrodzić się od imigrantów, powinien być przegrany wśród wyborców pochodzenia latynoskiego.

A jednak Donald Trump od drugiej dekady XXI w. jest kluczową postacią na politycznej scenie w USA. Po części za ten fenomen odpowiada jego osobowość – 45. i 47. prezydent jest doświadczonym showmanem, który doskonale wie, jak pociągnąć za sobą publiczność. Potrafi przekonująco sprzedać wyborcom wizję lepszej przyszłości, złotego wieku Ameryki, nie troszcząc się o precyzowanie szczegółów. Często rozmijając się z prawdą, umie jednocześnie przekonać odbiorców, że pozostaje autentyczny, całkowicie szczery w tym, kim jest. Jak nikt inny potrafi wykorzystać polaryzację, by zniwelować medialną presję, ciążącą przecież na każdym polityku.

Jednocześnie Donald Trump jest także rezultatem głębokich zmian zachodzących w Stanach Zjednoczonych od wielu dekad. Kilkanaście lat wcześniej jego talenty (showmana, sprzedawcy, influencera) nie przyniosłyby mu politycznego triumfu. Skąd zatem wziął się trumpizm? Jak zmienia Stany Zjednoczone?

Pas rdzy. Obiecując „Amerykę znowu wielką”, Trump odwołuje się do nostalgii za XX-wieczną świetnością amerykańskiego przemysłu. Za czasami, kiedy symbolem potęgi kraju były zakłady samochodowe w Detroit i stalownie w Pittsburghu.

Pomocnik Historyczny „USA. Dzieje potęgi” (100239) z dnia 15.06.2026; USA. Dzieje potęgi; s. 136
Oryginalny tytuł tekstu: "Tako rzecze Donald"
Reklama