PRL
-
Kraj
Złoto na czarno
Złoto zawsze było lekiem na trudne czasy. Również w PRL ten medykament był w powszechnym użyciu, najczęściej w warunkach konspiracyjnych.
26.07.2008 -
Historia
22 lipca i inne rytuały PRL
22 lipca był oficjalnie jednym z najbardziej fetowanych dni w PRL. Święto odeszło wraz z ustrojem, a wraz z nim większość tak charakterystycznych dla tamtej epoki przedmiotów, obyczajów, rytuałów. Niekiedy śmiesznych, strasznych lub dziwacznych.
19.07.2008 -
Kraj
Polski Słownik Bezradności
Los Polskiego Słownika Biograficznego jest zagrożony. Brak wsparcia finansowego ze strony instytucji naukowych oraz obstrukcja ze strony TVP mogą wkrótce doprowadzić do upadku tej unikatowej w skali światowej inicjatywy rodzimej historiografii.
8.07.2008 -
Kraj
Prawo czy pięść
Czy PRL była legalnym państwem, czy organizacją przestępczą, której prawa trzeba dzisiaj uznać generalnie za szkodliwe i nieważne? Wiele spraw związanych z rozliczeniem Polski Ludowej, jakie się ostatnio pojawiły, wymaga odpowiedzi na to pytanie.
8.07.2008 -
Kraj
Poduszki pod nóżki
BOR dostanie 5 nowych aut za 2 mln zł. Będzie prawie tak komfortowo jak 50 lat temu w limuzynie Gomułki.
3.07.2008 -
Kraj
Witajcie w krainie Judasza
Książka IPN o Wałęsie i film TVN o sprawie Pyjasa to prawdopodobnie decydujący etap wojny o pamięć Polaków.
1.07.2008 -
Archiwum Polityki
Ni mebel, ni ścianka
Uwielbiana i obśmiewana – meblościanka, zwana też segmentem. Mebel ten, jak mało który, zasłużył na miano kultowego. I wciąż ma się nieźle, a nawet przeżywa drugą młodość.
14.06.2008 -
Archiwum Polityki
Wolny szmugiel
W czasach PRL licznie paraliśmy się handlem międzynarodowym: jako członkowie służbowych delegacji, turyści lub drobni przemytnicy. I była to najlepsza szkoła wolnego rynku.
7.06.2008 -
Kraj
Maj na styropianie
Strajki z maja 1988 r. zapisały się w zbiorowej pamięci głównie utrwaloną na zdjęciach dramatyczną sceną wyjścia strajkujących ze Stoczni Gdańskiej. Jaka była geneza majowych protestów, jaką rolę odegrały w ostatecznym zwycięstwie Solidarności? Zamieszczamy relację Wojciecha Giełżyńskiego, znanego reportera, wówczas prasy podziemnej, którą spisał na podstawie swoich notatek i nagrań sprzed dwudziestu lat.
13.05.2008 -
Archiwum Polityki
Społeczny, a nie konieczny
Początek maja za PRL był czasem czynów społecznych. Traktowano je jak roboty przymusowe, bo o dobrowolności raczej nie było mowy. I jak pokazówki, w których partyjni bonzowie z łopatami w ręku bratali się z masami pracującymi. Czy w nowych czasach czyny społeczne mają jeszcze sens?
3.05.2008