fałszerstwa
-
Klasyki Polityki
Czarny rynek dzieł sztuki. Rabusie, fałszerze, przemytnicy
Dzieła sztuki można tworzyć, kontemplować, kolekcjonować. Ale też można je kraść, przemycać czy podrabiać. Są one świadectwem wzlotów ducha, ale też wyzwalają uczucia najniższe: chciwość czy zazdrość. Zaś obok narkotyków i broni stanowią trzecie co do skali źródło największych na świecie nielegalnych dochodów. Coraz częściej jest to także polski problem.
22.11.2003 -
Archiwum Polityki
Dyplom kupię, sprzedam
Posiadacze fałszywych dyplomów wyższych uczelni wpadają najczęściej przez przypadek. A każdy taki incydent i towarzyszące mu wyrywkowe kontrole pokazują, jak masowa jest skala nieuczciwości. Jak tak dalej pójdzie, trzeba będzie przeprowadzić powszechną lustrację magistrów, a może i licencjatów.
27.09.2003 -
Klasyki Polityki
Fałszowanie Chrystusa. Co James Bond ma do tzw. Ossuarium Jakuba
Jak niewierny Tomasz nieustannie poszukujemy namacalnego dowodu istnienia Jezusa. Chcemy zobaczyć miejsca, w których bywał, dotknąć rzeczy, których dotykał, znaleźć ślady ludzi, których znał. Są tacy, którzy chcą na tej ciekawości nieuczciwie zarabiać.
2.08.2003 -
Archiwum Polityki
Witkacy na pęczki
Fałszowanie dzieł sztuki jest tak stare jak ich kolekcjonowanie. A ponieważ zbieraczy obrazów przybywa w Polsce coraz więcej, mnożą się też fałszerze. Niektórzy historycy sztuki mówią wręcz o epidemii.
22.05.1999 -
Klasyki Polityki
Mennica u Igora. Domowe wytwórnie fałszywych pieniędzy
W tym roku policja rozpracowała już trzy działające na dużą skalę wytwórnie fałszywych pieniędzy (w Szczecinie, pod Rzeszowem i w Pruszczu Gdańskim) oraz łódzki gang kolporterów zajmujących się puszczaniem fałszywek w obieg. Czy to dowód na wzrastającą skuteczność policji, czy też tak gwałtownie przybywa fałszerzy, którzy próbują zlikwidować monopol Narodowego Banku Polskiego?
11.07.1998