religia w szkole
-
Archiwum Polityki
Stopień z Pana Boga
Po 15 latach obecności religia wrosła w szkolny pejzaż. Społeczne emocje, które towarzyszyły jej wprowadzaniu, wypaliły się. Dzieci z niewierzących domów zapisują się na religię, żeby się nie wychylać. Niechodzący – a jest ich ledwie kilka procent – przeczekują w bibliotekach, bo alternatywa w postaci obiecanej etyki nie została stworzona. Ale i to już nie wywołuje protestów. Dopiero ostatnie zapowiedzi płynące z Ministerstwa Edukacji i kręgów kościelnych: pomysł wliczania religii do średniej ocen, jej obecność na maturze czy powstanie Narodowego Instytutu Wychowania, opartego na wartościach chrześcijańskich, obudziły dawne spory. Czy powróci wojna religijna?
4.02.2006 -
Archiwum Polityki
Święty spokój
Jak co roku 98 proc. polskich ośmiolatków przystępuje do Pierwszej Komunii Świętej. Na szkolnej katechezie poznają pojęcia grzechu, winy, pokuty; najczęściej uczone metodą paznokciową, w postaci gotowych formułek do wyuczenia na pamięć. Gorąca przed laty dyskusja o obecności religii w szkołach już się zakończyła. Dziś kwestią jest raczej jakość tego nauczania. Jak pisał niegdyś Boy „nie ma nic bardziej przeciętnego niż przeciętny katecheta”.
19.05.2001