Tygodnik Polityka

Historia kontrolowana

Prof. Andrzej Friszke o PRL i jej recydywie

Prof. Andrzej Friszke Prof. Andrzej Friszke Darek Golik / Forum
Rozmowa z prof. Andrzejem Friszke, historykiem, o PRL i jej recydywie.
Powitanie Władysława Gomułki w Terespolu, gdy wrócił z wizyty w Moskwie, listopad 1956 r.Lucjan Fogiel/PAP Powitanie Władysława Gomułki w Terespolu, gdy wrócił z wizyty w Moskwie, listopad 1956 r.

Joanna Podgórska: – Po upadku PRL Zbigniew Brzeziński powiedział, że wychodzenie Polski z komunizmu potrwa tyle, ile trwał system. Zarzucano mu przesadę. A może niedoszacował? PRL tkwi w nas coraz mocniej?
Andrzej Friszke: – Myśmy chyba nie dość dobrze przemyśleli, na czym PRL się zasadzała. Przyjęliśmy, że to był totalitarny system, wszechwładza milicji, cenzura, ideologia i właściwie tyle. Tymczasem to był także system społeczny, który dla dużej grupy ludzi oznaczał awans i poczucie bezpieczeństwa.

Polityka 8.2017 (3099) z dnia 21.02.2017; 60 lat POLITYKI; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Historia kontrolowana"

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020